Lustereczkopowiedz przecieKto jest najpiękniejszy w świecie?

I znów coś dla kobiałek 😉

Firma Xiaomi w swojej ofercie ma już wiele, powiedziałbym nawet, że bardzo. Tym razem wpadło mi w oko, tzn. mojej żonce, lustereczko od tej firmy. Nie oszukujmy się, ta wersja nie jest SMART (opiszę poniżej, bo też jest), nie ma Wi-Fi, BT czy nawet B20. Ok, taki żarcik na początek. A co je wyróżnia na tle innych? Ma trzy stopniowe, podświetlenie LED oraz wbudowaną baterię o wielkości 2000mAh, oraz to, że lustro jest posrebrzane niemieckiego rzemiosła. Brzmi ładnie i jest ładne, tak przynajmniej usłyszałem.

 

 

 

 

Producentem wykonawczym produktu jest firma AMIRO. Ja nie spotkałem się z nią wcześniej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Producent, opisuje, że produkt wspaniale odwzorowuje kolory.

Produkt

Paczka przyszła ze sklepu GearBest <KLIK> nietknięta.

 

Dodatkowo, zabezpieczeniem był styropian, dzięki niemu jest pewność, że produkt nie zniszczy się w transporcie.

Lustro i baza są oddzielnie. Łatwo je złożyć.

Produkt posiada certyfikat CE

Z tyłu, na obudowie jest włącznik, gdy go będziemy przycisk to zwiększymy natężenie LED. Obok, znajduje się wejście USB do ładowania urządzenia.

W zestawie również znajdziemy szmatkę do polerowania tafli, instrukcję chińską i kabelek USB.

Nie masz gniazdka w pobliżu? Nie problem. Naładujesz przez PowerBank 🙂

Ruchoma “główka”

Tak świeci

Dane

Wielkość powierzchni lustra – 17 cm. Waga to 600 gram. Wejście: 5V, 1A. Moc wejściowa: 5 W. 95-procentowe podobieństwo światła dziennego, standardowa jasność pokoju do makijażu. Światło nie przysparza o ból oczu i skóry. A dodatkowo:
● 3 tryby jasności w celu dostosowania do różnych potrzeb makijażu i pielęgnacji skóry
● Konstrukcja z wbudowaną baterią litowo-jonową o wilkości 2000mAh, łatwa do przenoszenia i użytkowania, może być używana przez około tydzień po naładowaniu – tego jeszcze nie sprawdziłem,
● Doskonałe oddawanie barw, jasność, komfort, duża jednolitość,
● Regulowana konstrukcja, 0 – 60 stopni do regulacji,
● Praktyczna baza do przechowywania małych, średnich kosmetyków.

Cena to około 35$.

Czy ma wady, plusy?

Dowiedziałem się, że inne lusterka mają, taką nakładkę powiększającą. No cóż, nie we wszystkim żonce dogodzę 😉 Aha i brak diody, gdy naładuje się baterię do pełna.

Na  plus, że włączanie przyciskiem jest z tyłu. Gdyby było z przodu, to można by często je pobrudzić palcami.

Podsumowanie

Na początku wpisu, wspomniałem że, nie jest SMART, ale jest inna wersja, ciut droższa, która ma wbudowaną czujnik ruchu oraz metalową podstawę. Gdy się zbliżysz do lusterka to samoczynnie się zapali. Taki gadżet, gdy ja kupowałem swoją, nie było jeszcze jej dostępnej. Teraz już za późno……. jakby co jest dostępne tutaj <KLIK>

Nie mniej jednak ja polecam, wróć………..żonka poleca 🙂

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi