Lampka biurkowa LED z opcją Smart? Czemu nie 🙂

Mam już lampkę Yeelight od Xiaomi i jestem z niej bardzo zadowolony. Jednakże pojawiła się okazja aby sprawdzić jak działa jej droższa kuzynka która wywodzi się od współpracy firmy Philips i Xiaomi.

Lampka biurkowa ma kilka zalet. Jaśniej i mocniej świeci, ma tylne dodatkowe źródło światła oraz ma opcję Smart czyli kontroli jej przez aplikację Mi Home. Oczywiście jeśli ta opcja jest komuś potrzebna i chciałby kontrolować ją zdalnie nawet poprzez dane mobilne z dala od domu/biura. Możemy ją połączyć z innymi urządzeniami a to już jest miła opcja 🙂

Lampa biurkowa Philips posiada czujnik oświetlenia i po wykryciu zmierzchu może automatycznie włączyć zapisany przez nas tryb świecenia. Opcja regulacji barwy światła jest zbliżona do Yeelight. Sterowanie jest na panelu dotykowym. Nie ma klawiszy, przycisków. Jest bardzo czułe w obu produktach.

Lampa Philips. Tak o to wyglądała paczka gdy przyszła do mnie.

Instrukcja jest już nie tylko w języku chińskim.

Wtyczka również jest EU.

Posiada certyfikat CE.

Philips jest większa. Masywniejsza. Szkoda że nie posiada opcji wbudowanej baterii jak Yeelight więc musi być na stałe podłączona do gniazdka. Według mnie plastik jest milszy w dotyku. Lampę możemy wyginać na wiele opcji podobnie jak Yeelight tak aby móc komfortowo z nie korzystać. Philips ma również na panelu przy podstawie opcję zarządzania światłem.

Poniżej czujnik oświetlenia oraz od lewej włącznik/wyłącznik, następnie włączanie tylnego oświetlenia, poziomy mocy oraz Eye Care – światło tak pada aby nie nas nie razić. Światło z tej lampy ma za zadanie nie męczyć naszych oczu.

Tutaj z lewej Philips a z prawej Yeelight.

Gdy podłączymy lampę do zasilania i połączymy ją w aplikacji Mi Home to będziemy mieli ciągłe pomarańczowe światło oznaczające połączenie z naszym WiFi.

Tak wygląda w pełnej okazałości wraz z Yeelight.

Światło jest bardzo mocne. Włączając główne i tylne mamy bardzo dużą jasność w pomieszczeniu. Tu widać różnicę na korzyść Philips. I to widać bardzo mocno.

 

Podświetlanie tylne może być jedynym źródłem światła.

I tutaj.

Lampa ma wymiary 18.00 x 46.40 x 43.60 cm i waży 1 kg.
Zasilane: zasilacz,
Napięcie wejściowe: AC 100-240V
Moc: 10 W
Liczba diod LED: 40 x 0,12 W +10 x 0,24 W
Luminancja: 1200 LM
Barwa: 4000K
Opcjonalny kolor światła: naturalny biały
Materiał: stop aluminium, PC

Co ja myślę?

Trudno jest mi jednoznacznie określić która jest lepsza, ponieważ Yeelight mogę zabrać np. na taras aby przeczytać sobie prasę/książkę i to jest super. Jest po prostu mobilna a kosztuje 20 USD mniej niż Philips.

Philips według mnie jest już w pełni lampą biurkową. Jej zadaniem jest dać dużo światła w określonym miejscu. I tak czyni, radzi sobie wyśmienicie. Dodatkowo podkreślam jej opcje SMART do kontroli urządzenia zdalnie.

Philips-a udało się kupić z Magazynu z Czech z wtyczką EU w cenie niższej niż teraz.

Dlatego proponuję z wtyczką CN ale z Magazynu China. Cena wtedy to około 50 USD. Pojawił się również nowy model. Czarna kwadratowa.

Ale jak ktoś potrzebuję jeszcze tańszą, mniejszą lampkę biurkową LED to wkrótce recenzja najnowszej małej lampki nocnej Xiaomi COOWOO U1. Która posiada porty USB więc działa na zasadzie ładowarki.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *